Być emigrantem

Ostatnio nie pisze o sobie bo póki co niema specjalnie o czym . Ale chciałbym podzielić się szeżej pewną myslą z wszystkimi. Dziś pracując sobie z pewnym Włochem który urodzony jest w Szwajcarii i całe swoje życie (51lat) też w niej mieszkał , opowiedział mi pewną historię. Mianowicie rozmawialismy o wojsku , ja chciałem się dowiedzieć czemu nie poszedł do wojska skoro chciał . Musiałby iść we wspomnianych wczesniej Włoszech. Odpowiedź była którtka ale miała wielki sens. Angelo odpowiedział tak :

Wszyscy by mnie tam dojechali . Między sobą tylko by gadali ‚ Zajedźmy Szwajcara!’  . Później tylko dopowiadał sytuacje z zycia jak to ludzie w jego ojczyźnie traktują go jako Szwajcara , zaś w Szwajcarii jako Włocha. Ogólnie więc jest wszędzie emigrantem. Niema ojczyzny choć czuje się Włochem.

Zauważyłem że to nie jest wyjątek, wielu tak ma i wielu przez to przechodzi . Opuszczając kraj, opuszczasz bliskich opuszczas całe swoje życie , po czym tworzysz je na nowo w innym miejscu … kawałek po kawałku tracąc to swoje wczesniejsze. Ja powoli tez się przekonuje o tym jak to jes być emigrantem juz chyba na zawsze. Przyzwyczaiłem się … niewiem czy to dobrze czy nie dobrze. Mysle ze dopiero gdy człowiek odniesie znaczący sukces wtedy staje się obywatelem każdego kraju w którym był… bo ‚Sukces ma wiele matek, a porażka jest sierotą”

Pozdrawiam serdecznie każdą osobe która to przeczyta 🙂

Reklamy

One comment on “Być emigrantem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s