Samotność?

Dotychczas zdażało mi się podróżować , żyć zdala od rodziny głównie samemu .

Na początku jednak łapałem się okazji w Polsce. Ludzi z którymi spędze następne dni/miesiące poporstu poznawałem w trakcie przygotowań do wyjazdu albo już podróży. Nie można generalizować ale ja chyba nie miałem najłatwiej na starcie , trafiałem to na jakichś agresorów którzy szukali tylko zaczepki , wszystko było do dupy i juz na dziendobry musiałem miec nastawienie bojowe . Jak bym gdzieś na wojne  albo bitwe jechał. I wsumie tak to się własnie konczyło , ze z takimi ludźmi wytrzyma się 2-3 miesiące , aż wkoncu zdaża się sytuacja taka ze mówisz sobie : „KONIEC!!. nie chce tych pieniedzy, mam gdzies to wszystko chce tylko przestać patrzeć na te twarze i życ tymi problemami!”

Dlatego albo lepiej znać ludzi z którymi wyjeżdza się w podróż i wiedzieć że wytrzyma się z nimi miesiąc lub dwa. Tu chodzi o sprawy życia codziennego. W brew pozorom niby błahe rzeczy są w stanie poporstu zniszczyć wszystko, niepozmywane naczynia , brudna toaleta , podkradanie jedzenia , pożyczanie kasy, podwożenie tego drugiego bo niema prawka lub auta …. mógłbym wymieniac i wymieniać. To zniszczy pozorną przyjaźń lub mocną ją nadszarpnie.

Po którymś razie jezdziłem już sam w podróże , bo ile osób tyle problemów.  Zdecydowanie jest łatwiej zaopiekować się tylko sobą niż mysleć jeszcze o reszcie. Wyjazd samotny w europę nie jest niczym nadzwyczajnym, więc wydaje mi się że akurat strach to jedynie przed nieznanym można odczuwać , i przed niezrozumieniem tego drugiego. Wberw pozorom , nawet bez znajomosci języka jest sie w stanie nawiązać dobry kontakt z osobą mówiącą w innym języku.

Inna sprawa to psychika . Po wielu miesiącach zdala od domu człowiek chce czy niechce pozna wiele osób. Ale tak naprawdę tęskni za tymi bliskimi z rodzinnych stron , można być herosem ale jednak każdy ma słabsze momenty i tęskni. Tutaj ma się znajomych itd… ale serce zostaje w Polsce. Nawet jak zrozumiesz i porozmawiasz z dialektem , perfekcyjnie . To nie staniesz sie nigdy jednym z nich .  Dlatego wielu jak nie wszyscy co kilka miesięcy wracają do ojczyzny by tam porpostu spotkać się z wszystkimi. Samotnośc daje o sobie znać zawsze , i zawsze w głowie to wisi i czeka i każe wracać .A przewoźnicy , stacje benzynowe , przydrożne hotele , linie lotnicze , i cały przemysł transprotowy czeka tylko żebyś zatęsknił i wracał bo pięknie na tym zarobią.

Pozdrówka i trzymajcie się

Advertisements

3 comments on “Samotność?

  1. Elis pisze:

    A gdzie miejsce na miłość i na druga polówkę??? Podobno razem łatwiej idzie sie przez świat

    • malyboo pisze:

      No wlasnie ja juz chyba o tym zapomnialem. Moze i tak jest ale ja nawet o tym nie wiem. Kiedys napewno jalas sie znajdzie

  2. Weronika pisze:

    świetny blog i wpisy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s